Nazywam się Dina Potopakhina, urodziłam się i wychowałam na Ukrainie w Beresteczku. W moim rodzinnym domu nauczono mnie zasad poszanowania zdrowia i życia człowieka oraz otaczającej przyrody. Już w dzieciństwie prababcia i babcia pokazywały mi, jak naturalnymi metodami wzmacniać organizm, jak przyrządzać zdrowe potrawy z tego, co rośnie w zasięgu ręki i z tego, co dają nam zwierzęta, później nauczyłam się obserwować i rozumieć swoje ciało.
Dina Potopakhina

W Polsce ukończyłam Medyczną Szkołę Policealną w Podkowie Leśnej na kierunku technik masażysta, gdzie poznałam cząstkę tajników z tak ogromnej wiedzy. Odbyłam również staż i praktykę w gabinecie fizjoterapeuty Krzysztofa Selenty, zdobyłam wiedzę i doświadczenie w masażu leczniczym i sportowym. Dodatkowo ukończyłam kosmetologię i uzupełniłam swoją wiedzę na kursach starosłowiańskiego, masażu miodem i gorącą czekoladą. Mam uprawnienia do wykonywania masażu leczniczego, klasycznego, relaksacyjnego, sportowego oraz drenażu limfatycznego. Wykształcenie i praktyka zawodowa utwierdziły mnie w przekonaniu, że moja praca jest jednocześnie moją największą pasją. Niezwykle dużą satysfakcję czerpię z możliwości, jakie dostarcza masaż. Nie ma dla mnie większej nagrody niż świadomość, że mogę poprawić pacjentowi samopoczucie, a zwłaszcza uśmierzyć ból. Poszukiwanie nowych wyzwań i chęć stałego podnoszenia kwalifikacji sprawiły, że zainteresowałam się zdrowym odżywianiem i oczyszczaniem organizmu metodami naturalnymi. Studiowałam w GWSP w Chorzowie uzyskując specjalność naturoterapeuty. Pracę dyplomową pisałam pod kierunkiem prof. dr hab. n. farm. Artura Stojko, który jest prekursorem apiterapii, leczenia miodem w Polsce.

Zainteresowałam się terapeutyczną wartością olejków eterycznych i podjęłam współpracę z Young Living Essential Oils, poznałam i zaczęłam stosować masaż aromaterapeutyczny Raindrop Technique – Technika Kropli Deszczowych.

Kolejny etap mojego kształcenia, można powiedzieć odbył się nieświadomie, bo przypomniało mi się jak moja babcia stawiała ogniowe bańki lekarskie. Poczułam potrzebę pogłębienia mojej wiedzy w tym kierunku i ukończyłam szkolenie stawiania baniek ogniowych, które łączą metody ludowe narodów słowiańskich i chińskich.

Nic tak nie wpływa na ducha jak ludzkie ciało! Fascynacja ludzkim organizmem nieustannie motywuje mnie do rozwoju i podejmowania kolejnych wyzwań. Każdego z moich pacjentów traktuje wyjątkowo. Chcę aby wszystkie Twoje mięśnie i tkanki funkcjonowały jak należy. Dlatego w pełni angażuję się w swoja pracę i cały czas poszerzam swoja wiedzę i doświadczenia.

Greckie słowo massein od którego znane jest słowo masaż, oznacza ugniatać. Ta procedura medyczna była znana w czasach Hipokratesa, który uważał masaż za uzdrowienie ciała i duszy.

Osiągnięncia zawodowe